Krzywa Alternatywa - 9 muzyków oznczających ogromną dawkę pozytywnej energii i żywiołowej muzyki!  Zespół tworzący muzykę alternatywną opowiada mi o swoich inspiracjach, przywiązaniu do miasta rodzinnego oraz o akcjach charytatywnych. Zapraszam do czytania.


Sylwia Cegieła: Przybliżcie moim czytelnikom historię zespołu.

Krzywa Alternatywa: Historia powstania jest dość odległa. Za oficjalną datę powstania zespołu przyjęliśmy dzień, w którym zdobyliśmy pierwszego miejsce na przeglądzie zespołów rockowych Podbeskidzia „Rokosz” w Bielsku – Białej, w czasach gdy testy utworów przechodziły przez ręce cenzora.

S.C.: Wzięliście jako zespół udział w programie Must Be The Music. Co to zmieniło w waszej karierze?

Krzywa Alternatywa: Przede wszystkim ocena jury, którą otrzymaliśmy - 4 razy „tak” - spowodowała, że dostaliśmy powera i napędu do dalszej pracy. To wszystko przekłada się na większą rozpoznawalność i zwiększoną ilość ofert koncertowych.

S.C.: Jaką muzykę tworzy zespół Krzywa Alternatywa?

Krzywa Alternatywa: Nasza muzyka to zlepek kilku klimatów ska, punka, reggae i rocka. To wszystko z dodatkiem muzyki alternatywnej tworzy specyficzny styl, który to właśnie przypisany jest Krzywej Alternatywie.


S.C.: Dotychczas nagraliście jedną debiutancką płytę. Czy szykujecie już materiał na następną?

Krzywa Alternatywa: Tak, w 2012 wydaliśmy nasz pierwszy album, a w obecnej chwili trwają przygotowania do nagrań nowej płyty. Planujemy rozpocząć rejestrację materiału pod koniec bieżącego roku.

S.C.: Jaka będzie ta nowa płyta?

Krzywa Alternatywa: Nowa płyta na pewno będzie różniła się od poprzedniej, w której wiele utworów osadzonych było w klimacie reggae-ska. Na tej ukaże się więcej utworów energetycznych i żywszych, które – mamy nadzieję – spodobają się słuchaczom.

S.C.: Tworzycie muzykę alternatywną, a co was inspiruje?

Krzywa Alternatywa: Większość z nas słucha reggae, punka i to gdzieś zostało w głowie. Takie klimaty towarzyszyły nam od najmłodszych lat i tak pozostało. Są też między nami tacy, którzy słuchają innej muzyki takiej jak funky, jazz lub hard core. To wszystko potrafimy połączyć w jeden oryginalny styl.

S.C.: O czym są wasze teksty?

Krzywa Alternatywa: Teksty naszych utworów mówią o wszystkich przyziemnych sprawach, o wszystkim tym co robi, czuje, myśli każdy z nas. Kim jest dla siebie i dla innych, m.in. dla tego też nasza pierwsza płyta nosi tytuł „To ja człowiek”. Chcemy, aby każdy tekst niósł ze sobą jakąś głębszą myśl, a zarazem był prosty i bezpośredni, aby trafiał do każdego słuchającego.

S.C.: Ostatnio wzięliście udział w akcji charytatywnej. Często się wam to zdarza?


Krzywa Alternatywa: Tak. 1 lutego wzięliśmy udział w koncercie charytatywnym, którego też byliśmy współorganizatorami. Zagraliśmy dla chorego na stwardnienie rozsiane Piotrka Nowaka z Kęt. Piotrek jest naszym wielkim fanem, o czym przekonaliśmy się, będąc u niego w domu z wizytą przedświąteczną, gdzie zagraliśmy spontaniczny, koncert akustyczny. Piotrek zaśpiewał z nami prawie wszystkie nasze piosenki. Charytatywnie gramy już od wielu lat, szczególnie mocno wspieramy oświęcimską fundację Mała Orkiestra Wielkiej Pomocy, z którą jesteśmy cały czas od momentu jej powstania. Fundacja ta ma na celu pomoc chorym dzieciom z powiatu oświęcimskiego. Jeszcze w marcu br. zagramy dwa koncerty charytatywne pod patronatem MOWP, jeden w Brzeszczach a drugi w Oświęcimiu.

S.C.: Czym takie wydarzenia są dla was?

Krzywa Alternatywa: Takie koncerty są dla nas misją, którą spełniamy z największą ochotą, czujemy się dumni i zawsze schodzimy ze sceny z poczuciem satysfakcji. Nigdy nie robimy tego na siłę ani dla poklasku, a już pod żadnym pozorem za pieniądze. Każdy taki koncert to nasz triumf, triumf muzyki i miłości. Nagrodą dla nas jest uśmiech i uścisk dłoni, a przede wszystkim, radość osoby, dla której to robimy.

S.C.: W Waszej działalności artystycznej daje się odczuć przywiązanie do rodzinnego miasta – Oświęcimia. W jakich miastach – oprócz Oświęcimia – koncertowaliście jeszcze?

Krzywa Alternatywa: Tak. Oświęcim to nasze rodzinne miasto. Tu stawialiśmy pierwsze kroki muzyczne i tutaj gramy do dziś. Jesteśmy mocno związani z Oświęcimiem i dlatego postanowiliśmy dać mu coś od nas w prezencie. To dla niego właśnie powstał utwór „Miasto moje Oświęcim”, do którego powstał wideo klip, który też ma przyczynić się do promocyjny miasta. Oprócz tego utworu, powstały również takie jak "Unia Oświęcim" oraz "Ulica Rynek Główny" poświęcony oświęcimskiemu rynkowi. W zeszłym roku do utworu pt. „Taki dzień jak co dzień” zarejestrowaliśmy kolejny wideo klip w scenerii oświęcimskiej. Trudno tu wyliczać, w jakich i w ilu innych miastach, oprócz Oświęcimia, Krzywa Alternatywa zagrała. Naprawdę w wielu, a co roku gramy w innych, co bardzo nas cieszy.

S.C.: Wasze największe muzyczne marzenie to?

Krzywa Alternatywa: Nasze największe, muzyczne marzenie to… hmmm. Trudno powiedzieć. Na pewno chcielibyśmy zagrać na Przystanku Woodstock.

S.C.: Tego życzę, a najlepszy koncert, jaki udało się dotychczas zagrać?


Krzywa Alternatywa: Każdy koncert dla nas jest inny. Jeden jest najlepszy z jednego powodu, drugi zaś z innego. Do każdego podchodzimy tak samo i nie ważne, czy pod sceną znajduje się dziesięć czy kilka tysięcy osób. Wiadomo, że najbardziej cieszą koncerty, na których jest liczna publika, która reaguje i odwzajemnia energię wysłaną ze sceny, a było takich sporo.

S.C.: Ulubiona piosenka z płyty.

Krzywa Alternatywa: Każdy z nas ma swoją ulubioną piosenkę. Dziewięć osób, dziewięć gustów, ale jeden utwór, w którym potrafimy się połączyć emocjonalnie to „Maffa”, z którą wystąpiliśmy w Must Be The Music.

S.C.: Do kogo adresujecie waszą muzykę?

Krzywa Alternatywa: Nasza muzyka, tak jak my to mówimy, jest muzyką uniwersalną, która potrafi dotrzeć do każdego słuchacza. Słuchają jej młodzi i starsi. Potrafi wpaść do ucha nie tylko ludziom słuchającym taki gatunek muzyki. Cieszy nas bardzo fakt, że możemy „sprzedawać” ją wszędzie i wszystkim.

S.C.: Gdzie można was będzie usłyszeć w najbliższym czasie?

Krzywa Alternatywa: Rozpoczyna się nie długo sezon letni, a więc czas na grania plenerowe. Na bieżąco dodajemy nowe terminy do naszego grafiku. Wszystkiego, co jak i gdzie można dowiedzieć się, odwiedzając naszą stronę www.krzywaalternatywa.eu.

S.C.: Czego powinniśmy wam życzyć?

Krzywa Alternatywa: Chyba tego, aby nasza pasja i miłość do muzyki trwała jak najdłużej, żeby nie zabrakło nam zdrowia i sił. Można również życzyć, aby udało nam się zrealizować projekt, dzięki któremu może powstać szybciej nasza nowa płyta. Projekt ten to „Polak Potrafi” (http://polakpotrafi.pl/projekt/krzywa-alternatywa) i polega on na wsparciu finansowym wydania nowej płyty Krzywej, do którego zachęcamy każdego, kto chce nam pomóc.

S.C.: Opowiedzcie coś więcej o tym projekcie.


Krzywa Alternatywa: Projekt ten opiera się na zbieraniu środków finansowych od indywidualnych darczyńców, z przeznaczeniem na realizację nowej płyty. Kwotę, którą chcemy uzbierać to 6.500 zł a czas, w którym musimy to zrobić to 45 dni. Każdy wpłacający sam ustala kwotę, którą chce wpłacić, może to być 1 zł jak i również 5 000 zł. Każdy wpłacający sam wybiera nagrodę, którą chce otrzymać po zrealizowaniu projektu.
Nagrody są różne, podziękowania, płyta czy indywidualny koncert, wszystko zależy od wysokości wpłaty. W przypadku gdyby jednak nie udało się nam uzbierać ustalonej kwoty, środki, które już zostały wpłacone nie przepadają tylko wracają z powrotem na konta wpłacających. Mamy jednak nadzieję, że uda nam się to osiągnąć i przyspieszyć w ten sposób wydanie naszej drugiej płyty. Zapraszamy zatem gorąco do wsparcia tego projektu i wpłacania każdej możliwej kwoty.

S.C.: Serdecznie dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w tworzeniu nowego albumu.

Rozmawiała: Sylwia Cegieła

Publikacja objęta jest prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie tylko i wyłącznie za zgodą Autorki niniejszego bloga.