Angel - „jedyna taka” dla marki Victoria Secret łamie stereotypy

Angel of Wales – modelka, absolwentka Białoruskiej Państwowej Akademii Sztuki, mająca polskie korzenie. Rozmawiamy o jej karierze, akceptacji, różnicach i jej wyzwaniach. Stała się inspiracją dla wielu kobieta będących w podobnej sytuacji. A dlaczego? - tego dowiecie się z naszej rozmowy.
 

Sylwia Cegieła: Kim jest Angel of Wales?

Angel of Wales: Angel of Wales jest osobą, osobowością, indywidualnością. Osoba: przyzwyczajam społeczeństwo do tego, że wymagam, aby widzieć we mnie nie rozpoznanie medyczne (porażenie mózgowe), ale osobę na pierwszym miejscu. My (mam na myśli przestrzeń postsowiecką) patrzymy na diagnozę, a nie na osobę. Na tej podstawie często podejmuje się negatywne decyzje w stosunku do osób z niepełnosprawnością. Osobowość: mogę śmiało wyrażać moje opinie, nawet jeśli nie zgadzają się z ogólnie zaakceptowanym punktem widzenia. Szanuję ludzką godność i chcę uszanować swoją. Indywidualność: skończyłam Białoruską Państwową Akademię Sztuki w 2014 roku. W tym roku zaczęłam studia magisterskie na Białoruskiej Państwowej Akademii Sztuki. Zajmę się profesjonalnie teatrem. 

S.C.: Dlaczego wybrałaś tego typu zawód?

Angel of Wales: Lubię teatr. Przenoszę się do innej rzeczywistości. Teatr uczy mnie życia.
 

S.C.: Jesteś osobą z niepełnosprawnością. Dlaczego zdecydowałaś się zostać modelką?  

Angel of Wales: Wolę nazywać siebie osobą z innymi możliwościami. Termin „niepełnosprawność” jest opatrzony mocną konotacją. Ułatwmy sobie życie, musimy używać słów o mniejszym znaczeniu. Na przykład nie porażenie mózgowe, ale sposób życia; nie choroba, ale „jedyna taka”; nie niepełnosprawność, ale cecha wyróżniająca. Jeśli zamierzasz nazywać siebie inwalidą, to tak pozostanie do końca życia. Jeżeli mówisz, że jesteś chory, zawsze będziesz chorować. Moich cech fizycznych nie traktuję jako choroby, ale jako to, co mnie odróżnia od innych ludzi. Nie jestem osobą z ograniczonymi możliwościami. Jeśli społeczeństwo uznaje ludzi z ograniczonymi możliwościami, należy uznać obecność osób z nieograniczonymi możliwościami. Ale to jest nierealne. Nie ma ludzi z nieograniczonymi możliwościami. Tylko Bóg ma nieograniczone możliwości! Historie wielu ludzi z niepełnosprawnością (jak Stephen Hawking, Nick Vujcic) pokazują, że ci ludzie są fizycznie i psychicznie silniejsi niż zwykli „zdrowi” ludzie. Jestem więc osobą z ograniczonymi możliwościami. Zawsze marzyłam, aby zostać aktorką i modelką. Jako dziecko wyobrażałam sobie moje zdjęcie na okładkach magazynów modowych i miałam nadzieję, że pewnego dnia osiągnę sukces. Jako aktorka zagrałam w 2013 roku w serialu pt. „Wiry śniegu” (wyreżyserowanym przez W. Tumajewa, Rosja). Jako modelka odniosłam większy sukces. Biorę udział w rozbieranych branżowych kampaniach reklamowych dla magazynów i twórczych projektów, opublikowałam video w bieliźnie z wizerunkiem Victoria’s Secret, pojawiłam się na wybiegu w Tygodniu Mody w Moskwie w 2014 roku. Zawsze chciałam uciec od ciężkiej monotonii codziennego życia, chciałam uciec od ubóstwa i rozpaczy. Zrobiłam to, ale moje honoraria są bardzo małe. Wytworny świat i moda, luksus i piękno przyciągają mnie. Dla mnie moda jest odejściem od strasznej rzeczywistości. Kiedy zostałam modelką, moje życie bardzo się zmieniło, stało się kolorowe i radosne. Jestem szczęśliwa!

S.C.: hodzisz po wybiegu czy jesteś fotomodelką? Który rodzaj modelingu wolisz?

Angel of Wales: Pracuję na scenie i jako fotomodelka. Interesuję się wszystkim. Scena jest potężnym i dynamicznym doświadczeniem. Wyniosłam bardzo silne wrażenie z Tygodnia Mody w Moskwie w 2014 roku. Jako modelka prezentowałam kolekcje ubrań rosyjskiej projektantki Oksany Liventsovej. Nadal bardzo chcę wziąć udział w jakimś Tygodniu Mody, na przykład w Nowym Jorku, Mediolanie i Londynie. Lubię pracować z kamerą, ponieważ możliwe jest pokazanie historii, dramatu, wizerunku i wtedy czuję się jak aktorka.

S.C.: Z kim teraz pracujesz?

Angel of Wales: Obecnie biorę udział w zdjęciach dla wiodącego ilustrowanego magazynu Białorusi, który nosi tytuł „Great”. Opublikuje on wywiad i zdjęcia ze mną. W tym samym czasie wezmę udział w ogromnym białoruskim projekcie integracyjnym, w którym zagram jedną z głównych ról filmowych. Inny podobny twórczy projekt „Zainspirowany przez Ciebie”, w którym biorę udział, odbywa się w Moskwie. Zostałam twarzą tego projektu. Fotografuje modny fotograf z Moskwy Murat Muhonkin. Także teraz koresponduję z FTL Moda, Niepełnosprawni Modele, Światowe Bogactwo Integracji. Te organizacje są zainteresowane modelami z niepełnosprawnością. Może z ich pomocą będę brać udział w pokazach mody i sesjach zdjęciowych w Nowym Jorku czy Mediolanie. Mam taką nadzieję.


S.C.: Tego ci życzę. A twoja rodzina?

Angel of Wales: Moja rodzina to moja matka, jej mąż i moja babcia. Wszyscy żyjemy razem, wspieramy się, opiekujemy się i szanujemy nawzajem. Moi bliscy rozumieją i pomagają mi we wszystkim. Mój wielki sukces jest także ich udziałem. Jestem potomkiem urodzonych w Polsce Korzeniowskiego i Szymańskiego. Moje nazwisko Waleskaya ma brytyjskie korzenie.

S.C.: Jaki jest twój najważniejszy sukces?

Angel of Wales: Sądzę, że wyjście na scenę w Moskwie I sesja zdjęciowa w bieliźnie z wizerunkiem Victoria Secret. Właśnie wtedy uwolniłam się od barier psychologicznych i stereotypów. Świeżo spojrzałam na moje ciało i zobaczyłam jego piękno. Mieszkańcy określają mój chód jako niezgrabny. Ale jeśli niezgrabność jest miła, to staje się szczególnym aspektem piękna. To jest gracja odmiennych ruchów. Wiesz, marka projektantów taka jak „Comme des garçons” tworzy złudzenie zniekształconego ciała, dając swoim modelom sztuczne garby i dodatkowe ręce. Moje ciało nie jest złudzeniem, jest naturalne i piękne.

S.C.: Jak byś zdefiniowała “piękno”?

Angel of Wales: Piękno nie jest piękne, niedoskonałość jest znakiem prawdziwego życia. Piękno wewnętrzne, wszystko pozostałe jest bez sensu. To wymyka się racjonalnej percepcji, to powinno się czuć.

S.C.: Co myślisz, kiedy patrzysz na siebie w lustrze?

Angel of Wales: Mogę zrobić wszystko!

S.C.: Jaki jest twój cel w życiu?

Angel of Wales: Chcę być profesjonalną i znaną modelką. Chcę tworzyć teatralną modę i aktorstwo. Chcę stać się kochaną żoną i najlepszą mamą dwójki dzieci.

S.C.: Czy kiedykolwiek spotkałaś się z negatywną opinią lub reakcją z powodu twojej niepełnosprawności? Jak sobie radzisz z takimi trudnymi sytuacjami?

Angel of Wales: Spotkałam się z negatywną opinią i reakcją na mój temat. Na tę negatywną odpowiadam uśmiechem i spokojem. Jeśli bym przeklinała, to zdarzyłby się konflikt. Dlaczego mam komplikować sobie życie I psuć zdrowie. Taka osoba zrozumie mnie tylko wtedy, kiedy znajdzie się w trudnej sytuacji czy usiądzie na wózku inwalidzkim. Mogę powiedzieć tylko jedno: każdy może stać się niepełnosprawny.

S.C.: Czy mogłabyś dać polskim modelkom z niepełnosprawnością jakąś radę?

Angel of Wales: Bądź odważna. Nie wolno Ci ulegać barierom psychologicznym ani stereotypom. Miej marzenia, podążaj za swoim celem. Z pewnością osiągniesz sukces, jeśli będziesz cierpliwa i konsekwentna. Opowiedz historię swoimi oczami i ciałem. Takie modelki teraz interesują projektantów.

S.C.: Jakiego rodzaju życzenia chciałabyś usłyszeć?

Angel of Wales: Życz mi szczęścia, miłości i sukcesu. Polecam mój krótki film: „Modelka z porażeniem mózgowym. Zwalczanie stereotypów” https://www.youtube.com/watch?v=XKa29vClU6Q.

S.C.: Dziękuję, że poświęciłaś mi czas.

Rozmawiała: Sylwia Cegieła
Tłumaczenie: Sylwia Cegieła

Przeczytaj również angielską wersję tutaj

Dzięki uprzejmości Fundacji Wsparcia Osób Niepełnosprawnych Shamrock. Publikacja objęta jest prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie tylko i wyłącznie za zgoda Autorki niniejszego bloga oraz Fundacji Wsparcia Osób Niepełnosprawnych Shamrock.
Udostępnij na Google Plus

O mnie Sylwia Cegieła

Moją pasją są ludzie i rozmowy z nimi. Interesuje się muzyką, filmem, sztuką, sportem, modą i urodą, czyli KULTURĄ powszechnie rozumianą. Lubi też śledzić bieżące wydarzenia, dlatego właśnie założyłam bloga KULTURAlne rozmowy. Znajdziecie tam wiele ciekawych wywiadów. Współpracuje również z miesięcznikiem „Bielski Rynek”, z portalem dla kobiet Women’s Magazine. Udzielam się też gościnnie w kilku portalach lifestyle'owych, o czym informuję na bieżąco na swoim fanpage'u.
Wybierz system komentarzy (Disquis, lub Google+)

Brak komentarzy: