Nowy „stary” rock – wywiad z zespołem ReGReS


ReGReS – zespół muzyczny, który swą historią sięga lat 80-tych. Grają muzykę charakterystyczną dla „tamtych” lat. Na jakiś czas przerwali swą działalność, aby od 2014 roku powrócić na polską scenę muzyczną z nową energią. O tym właśnie rozmawiamy z liderem grupy – Darkiem Klimaszewskim.


Sylwia Cegieła: Przez zespół przeszło wielu członków. Jaki jest obecny skład grupy ReGReS?

Darek Klimaszewski: To fakt, że przez ReGReS Group przewinęło się wielu muzyków. Mieliśmy różne zdania na temat stylu, brzmienia itp. – jak to w grupie – ile osób, tyle pomysłów. Nie mniej jednak, konsekwentnie dążyłem do realizacji zakreślonego sobie celu, jakim jest granie w przyjaznych dla odbiorcy klimatach muzycznych. Dziś mamy ugruntowany skład, choć… na przykładzie innych kapel, nigdy nic nie wiadomo. Megagwiazdą mają być muzycy, ale jako ReGReS Group .Nie toleruję indywidualnego gwiazdorstwa, bo to najkrótsza droga do problemów w zespole.
Obecny skład: Darek Klimaszewski „Klima” – gitara, muzyka, teksty, Dawid Jędrzejczyk „Lala” – gitara, wokal, muzyka, teksty, Tomek Klimczak „Kliman” – perkusja, Justyna Jewuła „Tysia” – gitara basowa, Małgorzata "Margola" Rostoczyńska – wokal.

S.C.: Jaką muzykę gracie?

D.K.: Gramy rock z elementami hard i metal. Staramy się „odpatynować” mocny rock lat osiemdziesiątych tak, aby młode pokolenie chciało słuchać, a może i pokochać ten gatunek muzyki w taki sposób, jak ich rodzice, którzy nadal są naszymi wiernymi fanami.

S.C.: Do jakiej publiczności chcecie dotrzeć ze swoją muzyką? 


D.K.: Do wszystkich, którzy chcą słuchać naszej muzyki. Nie określamy grup „docelowach”. Z naszych sondaży wynika, że słucha nas chętnie młodzież, ale także rodzice i dziadkowie tej młodzieży. Gramy rock dla każdej grupy wiekowej.

S.C.: Czym twoim zdaniem jest „odpatynowanie”?

D.K.: Metal z czasem pokrywa się patyną, przez co poznajemy jego wiek. ReGReS Group odświeża i robi face-lifting tej rockowej muzie. Blues, jazz, rock to fundament współczesnej muzyki pop. Ubolewam tylko, że – od dłuższego czasu – media starają się o tym nie pamiętać. Hard rock czy rock-metal nie są w żaden sposób promowane przez szerokopasmowe media. Tam proponowana jest papka muzyczna, o której nie chcę się w tej chwili wypowiadać.

S.C.: Zespół powstał na początku lat 80-tych i w 2014 roku wznowił działalność. Co was do tego skłoniło?

D.K.: Przez lata marzyłem o powrocie do mojej muzyki, a marzenia należy spełniać.

S.C.: Jakbyście mieli wybrać jeden najważniejszy moment z historii zespołu, co by to było?


D.K.: Najważniejszym momentem w historii zespołu jest zawsze jego powstanie, ale na pewno też nasz występ na Festiwalu Kart_Rock 82. Żałuję tylko, że ta duża i świetnie zrealizowana impreza nie doczekała się kolejnych edycji w następnych latach.

S.C.: W całej historii istnienia grupy wystąpiliście na scenie z wieloma ważnym zespołami. Czy jest jeszcze jakaś kapela, z którą chcielibyście zagrać?

D.K.: Jesteśmy otwarci na propozycje, tyle że nie interesuje nas granie jako „wstępniak”. ReGReS nigdy nie wystąpił jako support i nie wystąpi. Nie kręci nas granie przed gwiazdami, na które czeka publiczność i robienie „rozgrzewki” często jak zauważyłem kwitowanej gwizdami, bo ludzie się niecierpliwią czekając na występ „megagwiazdy”. 
Jeśli zagramy z innym zespołem, to wyłącznie jako partnerzy we wspólnym koncercie.

S.C.: W przyszłym roku gracie wspólną trasę z amerykańskim zespołem Stigmta. Jak się do niej przygotowujecie? Jak do tego doszło?

D.K.: Otrzymaliśmy propozycję wspólnych koncertów w 2017 roku od Jarka Łukomskiego, pierwszego perkusisty ReGReS-u grającego obecnie w Stigmata. Jarek jest obecnie bardzo cenionym muzykiem w USA. Jest tam zapraszany do grania z zespołami i muzykami bardzo dużego formatu. Nie przygotowujemy się w jakiś szczególny sposób do wspólnej trasy. Po prostu razem zagramy super koncerty w Polsce.

S.C.: Czego możemy wam życzyć?

D.K.: Jak zawsze, wielotysięcznej rzeszy fanów.

S.C.: Gdzie będzie można was posłuchać, zobaczyć w najbliższej przyszłości?

D.K.: W najbliższym czasie tj. 25 luty odbędzie się koncert w Jeleniej Górze. Potem Sosnowiec, Międzyzdroje, a poza tym, patrzcie i nasłuchujcie! Już niedługo będziemy wszędzie tam, gdzie nas do tej pory nie było.

S.C.: Dziękuję za rozmowę. Życzę powodzenia w realizacji planów.

Rozmawiała: Sylwia Cegieła

Publikacja objęta jest prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie tylko i wyłącznie za zgodą Autorki niniejszego bloga.
Udostępnij na Google Plus

About Sylwia Cegieła

Sylwia Cegieła - z zamiłowania dziennikarka, marketingowieć i PR-owiec w jednym.
Wybierz system komentarzy (Disquis, lub Google+)

Brak komentarzy: