Rastafajrant – „Jahnusze polskiego reggae”


Rastafajrant – grupa składa się z członków nie istniejącego już zespołu Dzioło, który zakończył swoją działalność kilka miesięcy temu. Ich pasją jest śpiew a ulubionym gatunkiem reggae. Ze mną wokalista – Grzegorz Kozioł rozmawia o planach muzycznych. Zapraszam do czytania.   

Sylwia Cegieła: Rastafajrant – kim jesteście?

Grzegorz Kozioł: Jesteśmy grupą kumpli – to po pierwsze, ludźmi, którzy kochają muzykę – to po drugie, bandą zakręconych pozytywnie chłopaków  rządnych przygód – to po trzecie.

S.C.: Skąd pomysł na nazwę?

G.K.: Nazwę po pewnej próbie, przy abstynenckim jak zwykle spotkaniu zarzucił Sebastian. Mieliśmy już dość rozmyślania nad tym, jak się nazwać, więc wydała nam się w porządku i tak już zostało.


S.C.: Kim są członkowie zespołu?

G.K.: Krzysiu gra na bębnach od 14 lat. Początkowo jako samouk. Potem zaczął brać lekcje od zawodowych muzyków. Bierze udział w licznych warsztatach m.in. z Bennym Grebem, Frankiem Parkerem, Robertem Lutym. Udziela się jeszcze w kilku innych projektach. Gra muzykę jazzową, blues, soul, R’n’B, hip hop. Jak mówi – w zespole Rastafajrant  - uwalnia pokłady energii jakie nim drzemią, świetnie się przy tym bawiąc.
Sebastian jest absolwentem Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie na kierunku Edukacja Artystyczna. Udziela bądź udzielał się w kilku projektach m.in. De Press, The Pryzmats, Patryk Kumór, Dawid Kwiatkowski. Uczestnik wielu warsztatów gitarowych. Gra na gitarze w spektaklu „Skazany na bluesa” w Teatrze Wyspiańskiego w Katowicach.
Kuba jest studentem uniwersytetu ekonomicznego w Krakowie. Mimo inżynierskiego zacięcia, wciąż pozostaje wierny muzyce, która jest jego pasją. Gra na gitarze basowej. Początkowo był członkiem zespołu TGIF. Uczestniczył również w projektach rockowych, takich jak Spacer. Obecnie jest członkiem i współzałożycielem zespołu Usta Ćmy, tworzącego muzykę określaną jako dreampop.
Ja jestem absolwentem Wydziału Etnologii i Nauk o Edukacji Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie. Specjalizacja – animacja społeczno-kulturalna. Z muzyką związany jestem od najmłodszych lat. Organizuję koncerty, festiwale i imprezy kulturalne. Współpracuję bądź współpracowałem z kilkoma różnorodnymi projektami w roli wokalisty/muzyka i menagera. Doświadczenie i kontakty zbierałem również w trakcie wielu wolontariatów.


S.C.: Wcześniej zespół Dzioło, a teraz Rastafajrant – dlaczego?

G.K.: Coś się kończy - coś się zaczyna. Do zespołu Dzioło zostaliśmy zaproszeni przez ówczesnych członków zespołu. Wpierw ja, potem Sebastian i Krzysiu. Po pewnym czasie doszliśmy wspólnie do wniosku, że chcemy stworzyć swój autorski projekt. Tak od A do Z. Z Dziołem wiążemy wiele wspomnieć, ale tak naprawdę w pełni możemy realizować się w Rastafajrant.

S.C.: Jaką muzykę chcecie tworzyć?

G.K.: Reggae i wszelkie jego pochodne. Oczywiście z nutką humoru i świeżego powiewu w postaci brzmień elektronicznych, ale wszystko z umiarem.

S.C.: Dlaczego określacie się mianem „Jahnusze polskiego reggae”? Czy to coś znaczy?

G.K.: Są „Janusze stadionowi”, dlaczego nie może być „Januszy polskiego reggae”. Oczywiście, pisane w formie „JAHnusze”. Typowi Janusze, to nieurodziwi mężczyźni o krasnych (czerwonych) licach okazjonalnie orientujący się w tym, co robią. Myślę, że to określenie mówi więcej niż tysiąc słów, a interpretację zostawiamy odbiorcom.


S.C.: Jesteście nowym zespołem i pewnie dopiero pracujecie nad płytą. Czego będzie można posłuchać, idąc na koncert?

G.K.: Nowych kompozycji w klimatach energicznego reggae i ska z domieszką rocka oraz kilku starszych kompozycji utrzymanych również w tym kimacie.

S.C.: Gdzie zagracie w najbliższym czasie?

G.K.: Końcem listopada rozpoczynamy pierwszą część naszej premierowej trasy promującej debiutancką EP-kę „Dżob Marley”. Będzie można usłyszeć nas do końca roku w kilkunastu polskich miastach. Mamy kilka koncertów na Śląsku (Bytom, Czechowice – Dziedzice, Tychy) na Opolszczyźnie (Opole, Nysa), w Wielkopolsce (Poznań), na Pomorzu (Czaplinek, Kartuzy, Pszczółki, Chojnice), więc zapraszamy gorąco.

S.C.: Dziękuję za rozmowę. Życzę powodzenia zespołowi.

Rozmawiała: Sylwia Cegieła

Publikacja objęta jest prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie tylko i wyłącznie za zgodą Autorki niniejszego bloga.
Udostępnij na Google Plus

O mnie Sylwia Cegieła

Moją pasją są ludzie i rozmowy z nimi. Interesuje się muzyką, filmem, sztuką, sportem, modą i urodą, czyli KULTURĄ powszechnie rozumianą. Lubi też śledzić bieżące wydarzenia, dlatego właśnie założyłam bloga KULTURAlne rozmowy. Znajdziecie tam wiele ciekawych wywiadów. Współpracuje również z miesięcznikiem „Bielski Rynek”, z portalem dla kobiet Women’s Magazine. Udzielam się też gościnnie w kilku portalach lifestyle'owych, o czym informuję na bieżąco na swoim fanpage'u.
Wybierz system komentarzy (Disquis, lub Google+)

Brak komentarzy: