Marion Jamickson: Muzyka jest też dla nas wyrazem buntu


Vierna – zespół, który w 2016 roku obchodził 10-lecie istnienia. Powstał - z inspiracji twórczością O.N.A. - założony przez Vojtka – gitarzystę i managera. Z nową wokalistką – Marion Jamickson rozmawiamy o drugiej płycie, jubileuszowej trasie oraz muzyce. Zapraszam do czytania.


Sylwia Cegieła: W jakich okolicznościach powstała grupa?
 
Marion Jamickson: Grupa Vierna powstała dzięki Wojciechowi „Vojtek” Buczyńskiemu. W roku 2006 roku. Vojtek tak bardzo zainspirował się twórczością zespołu O.N.A., że postanowił założyć własny projekt rockowy.


S.C.: Skąd się wzięła nazwa?

M.J.: Nazwa Vierna wzięła się przez przypadek. Podczas tworzenia utworu „Nie ma nas”, Marta - pierwsza wokalista zespołu, miała trudności z zaśpiewaniem jego. Wówczas Vojtek zażartował, że słyszał, iż Agnieszka Chylińska szuka nowej grupy i chciałaby współpracować z Vierną. Marta nie była dłużna i od razu, również żartując, odpowiedziała, że słyszała, że gitarzysta O.N.A. zainteresował się jej udziałem. Vojtek odparł Marcie, że mówiła, że będzie wierna zespołowi. Wyraz „wierna” tak spodobał się Vojtkowi, że uznał, iż mógłby być nazwą zespołu. Jednak, by wyróżnić ten wyraz jeszcze bardziej w nazwie, zespół postanowił zmienić w nim pierwszą literę. I tak powstała nazwa VIERNA.

S.C.: Kto gra w zespole?

M.J.: Obecny skład zespołu to: Marion Jamickson – wokal, "VOJTEK" – gitara/manager, Miłosz Głowienka – gitara, Tomasz "LONGER" Kamiński – bas, Ania Tkaczyk – perkusja.

S.C.: Jaki jest wasz dorobek artystyczny?

M.J.: Wiosną 2008 roku nasz utwór pt. „Nie ma nas” zajął drugie miejsce na liście przebojów Radia Gdańsk w edycji „Przebojem na antenę”.
W roku 2008 i 2009 zespół wystąpił na głównej scenie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w Gdańsku na Długim Targu wzbudzając gromkie brawa publiczności i uznanie organizatorów.
W październiku 2009 ten sam utwór wszedł na listę przebojów rozgłośni Radio Kaszebe, gdzie utrzymywał się na pierwszym miejscu przez kilka tygodni.
Na początku roku 2010 utwór pt. „Kopalnia”, który został poświęcony tragicznym wydarzeniom w Kopalni „Wujek”, znalazł się na liście przebojów Radia Kaszebe. W ostateczności, uplasował się na pierwszym miejscu. Również w tym roku, w okresie jesiennym, miała miejsce premiera  debiutanckiej płyty pt. "Tango Życia", która dała początek pierwszej trasie koncertowej zespołu.
17 czerwca 2012 roku zespół zdobył wyróżnienie na Festiwalu Muzyki Rockowej w Nidzicy – Zmrok Nidzica.
W maju 2014 roku grupa pojechała w trasę koncertową „Przebudzenie Tour” obejmującą miasta na terenie całego kraju, podczas której zaśpiewała z Vierną nowa wokalistka – Marion.
We wrześniu w 2015 roku zespół rozpoczął trasę koncertową pod nazwą „Przeznaczenie Tour”, podczas której dzielił scenę z zespołami takimi, jak: Turbo, Hetman, Czarne Kwiaty i wieloma innymi. Między koncertami nagrywamy kolejne utwory na drugą płytę, która ukaże się najpóźniej jesienią 2016 roku.

S.C.: Co was inspiruje do tworzenia muzyki? Czym ona dla was jest?

M.J.: Dzięki muzyce możemy się zrelaksować, wyciszyć i odpocząć od codziennych obowiązków. Muzyka jest też dla nas wyrazem buntu przeciwko czemuś, co się nam nie podoba we własnym albo w życiu ludzi, których obserwujemy. Spotykamy się razem, by w sali prób zrobić coś fajnego, co będzie się podobało nam i innym. Jesteśmy dumni, gdy nasza muzyka trafia do ludzi  i zyskuje zainteresowanie. Inspiracje w tworzeniu muzyki każdy z członków Viernej ma inne. Każdy z nas do zespołu wnosi swój bagaż doświadczeń życiowych i emocji, a także posiada swoje gusta muzyczne. To powoduje, że utwory Viernej są różnorodne. 

S.C.: Jesteś nową wokalistką zespołu. Jak doszło do współpracy?

M.J.: Z zespołem Vierna chciałam współpracować, gdy po raz pierwszy szukał nowej wokalistki. Jednak spóźniłam się z pójściem na przesłuchanie, gdyż koledzy znaleźli już nową zastępczynię Marty – została nią Arleta. Czas płynął, a ja – będąc w pewnym zespole rockowym – zaczęłam rozglądać się za cover bandem. Przeglądałam ogłoszenia na rockmetal.pl. Odezwał się do mnie jeszcze mi wtedy nieznany Vojtek. Zaprosił mnie do swojego drugiego projektu Wolf. Jednak odmówiłam przyjścia na przesłuchanie, gdyż muzyka tego projektu mi nie odpowiadała. Poszłam zaś na przesłuchanie do cover bandu, gdzie grał basista Viernej – Longer. Zagrałam z tym zespołem parę prób. Nagle Longer zaproponował mi przesłuchanie do Viernej, gdyż zespół szukał nowej wokalistki. Poszłam zatem na przesłuchanie i tak zaczęła się moja współpraca z grupą Vierna. 

S.C.: W programie Must Be The Music doszłaś aż do półfinału. Co dał Ci udział w tym talent show?

M.J.: Udział w Must Be The Music wzbogacił mnie o nowe doświadczenia muzyczne. Pierwszy raz zaśpiewałam na tak pięknie przygotowanej scenie i pierwszy raz wystąpiłam w telewizji. Dla osoby, co chodziła do lasu, by nauczyć się darto-śpiewanego wokalu, by występować na dużych scenach, dla tysięcy ludzi, to było wielkie przeżycie i ogromny sukces. Trzęsły mi się nogi i głos drżał. Dzięki wystąpieniu w MBTM zyskałam większą pewność siebie, którą mogłam wykorzystywać podczas koncertów po programie.

S.C.: Wspomniałaś, że rozpoczęliście pracę nad nowym albumem. Jaką muzykę na nim usłyszymy?

M.J.: Muzyka na nowym albumie będzie się różniła od materiału, jaki był na pierwszej płycie zespołu. Muzyka będzie bardziej gitarowa, cięższa. Będzie więcej przesterowanych gitar. Będą surowe growl/scream wokale przeplatane ze śpiewanymi frazami. Jednak, nie zabraknie na tej płycie wpadających w ucho melodii i również pojawią się liryczne ballady.

S.C.: W tzw. międzyczasie gracie koncerty. Gdzie zamierzacie się pojawić w najbliższym czasie?

M.J.: Nasza trasa „Przeznaczenie Tour 2015” powoli dobiega końca. Zostały Nam jeszcze koncerty: 12 grudnia w Ciechanowie w Androck Pub z zespołem Insomnia i 13 grudnia w Warszawie w klubie Hydrozagadka z zespołem Turbo i SteelFire.

S.C.: W przyszłym roku będziecie obchodzić okrągłą rocznicę istnienia zespołu. Gdzie zagracie trasę jubileuszową? 

M.J.: Rok 2016 będzie wyjątkowym rokiem dla Viernej, gdyż zespół będzie obchodził swoje 10-lecie istnienia. Już teraz zapraszam wszystkich do wspólnego świętowania z nami podczas koncertów:

8.01. – Malbork – Klub Alternatywa (Chassis)
9.01. – Starogard Gdański – Restauracja Carpice (Chassis)
29.01. – Tczew – Studio 54 (Chassis)
30.01. – Kwidzyn – Piwnica Kulturalna Spichlerz (Chassis)
19.02. – Pasłęk – Klub Parlament Pasłęk (Chassis)
20.02. – Wejherowo – Klub Busola (Chassis)
18.03. – Kościerzyna – Texas Pub (Chassis)
19.03. – Chełmno – Rock&Roll Pub (Chassis)

S.C.: Czego powinnam wam życzyć?

M.J.: Życz Viernej milionów fanów, tysięcy świetnych koncertów, polskich i zagranicznych tras koncertowych i niekończącej się weny i inspiracji do tworzenia nowych genialnych utworów.

S.C.: Niech tak będzie. Dziękuję za rozmowę.

M.J.: Dziękujemy.

Rozmawiała: Sylwia Cegieła

Publikacja objęta jest prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie tylko i wyłącznie za zgodą Autorki niniejszego bloga.
Udostępnij na Google Plus

O mnie Sylwia Cegieła

Moją pasją są ludzie i rozmowy z nimi. Interesuje się muzyką, filmem, sztuką, sportem, modą i urodą, czyli KULTURĄ powszechnie rozumianą. Lubi też śledzić bieżące wydarzenia, dlatego właśnie założyłam bloga KULTURAlne rozmowy. Znajdziecie tam wiele ciekawych wywiadów. Współpracuje również z miesięcznikiem „Bielski Rynek”, z portalem dla kobiet Women’s Magazine. Udzielam się też gościnnie w kilku portalach lifestyle'owych, o czym informuję na bieżąco na swoim fanpage'u.
Wybierz system komentarzy (Disquis, lub Google+)

8 komentarzy:

  1. Pierwszy raz słyszę o tym zespole, chyba czas się zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna historia o pasji i zaangażowaniu w to, co robią i to przez tak długi czas! Zespół jest genialny i jak widać, ma wyrobioną filozofię swojej muzyki. Szkoda że nie grają w Toruniu, chętnie poszłabym na ich koncert :).

    OdpowiedzUsuń
  3. 10 lat? W życiu nie słyszałam o nich, a przez długi czas namiętnie słuchałam rocka

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie podoba mi się ten wywiad! Łatwo się go czyta, jakoś zawsze przyjemnie się czyta się o pasji i realizacji innych ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochani. Małe sprostowanie. Zespół powstał po rozpadzie projektu Chylińska. Zawsze byłem, jestem i będę fanem Agnieszki A nazwa Vierna wpadła nam do głowy, kiedy to ja zażartowałem - "Marta, kiepsko śpiewasz i rozmawiałem już z Agnieszką, i zgodziła się śpiewać...." A Marta na to - " A ja rozmawiałam już z K.Misiakiem (gitarzysta Chylińsjiej) i on też zaproponował mi współpracę..." Wtedy wypomniałem Marcie, że mieliśmy być sobie WIERNI. No i tak powstała nazwa zespołu. Nazwa niesie przesłanie wierności muzyce, przyjaźni międzyludzkiej, a litera V oznacza wolność i zwycięstwo. Kiedy po wielu latach wpisałem wyraz Vierna w Google, to w grafice pojawił mi się obraz wojowniczki. A to wypisz, wymaluj postać Marion Jamickson - aktualnej wokalistki Viernej. Wiem, że to przeznaczenie. Że istnieje jakaś siła która sprawia, że to co robimy daje nam nieopisaną radość i łączy w przyjaźni. Pozdrawiam Was wszystkich - Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  6. tyle lat a poziom kompozycji zupelnie jak w zespole paru poczatkujacych gimnazjalistow. Dodatkowo brak wlasnego stylu i brzmienia. Bedzie gruba trasa po domach kultury i dozynkach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaaaaaaaaaaaa i musi zawsze się jeden hejter znaleźć. Nie podoba się to nie słuchaj..

    OdpowiedzUsuń