Najnowsze

Miks gatunków w bydgoskiej kapeli - wywiad z zespołem Dubska


Dubska – zespół otwarty na różne gatunki muzyczne. Grają dub, ska, reggae. Istnieją od 1999 roku i niedługo ukaże się ich kolejna płyta. O tym i wielu innych sprawach opowiadają na portalu Kulturalne Rozmowy.

Sylwia Cegieła: Zespół Dubska powstał w 1999 roku. Jak doszło do jego założenia?

Dubska: Zespół założyli członkowie Rise – grupy Reggae, która działała wtedy w Bydgoszczy. W między czasie nastąpiło sporo zmian personalnych. Z pierwszego składu do dzisiaj gra z nami Jarek Hejmann na perkusji, Artur Małecki na basie i Filip Racinowski na saksofonie.


Jakbyście mieli scharakteryzować gatunek muzyczny, który uprawiacie. Co byście powiedzieli?

Wydaje mi się, że w naszej muzyce można usłyszeć wpływy różnych gatunków, ponieważ jesteśmy otwarci na każdą muzyką. Fundament jednak stanowiły zawsze dub, ska i reggae. Dla mnie korzeniem jest także blues i soul.

Swoją muzykę wykonywaliście również poza granicami Polski. Gdzie dokładnie byliście? Które z tych miejsc zapamiętaliście najbardziej?

Graliśmy rzeczywiście w kilku krajach i mamy z tych koncertów wspaniałe wspomnienia. W tym momencie akurat przypominają mi się uroczę festiwale w Czechach. Była tam fajna publiczność, wyluzowana atmosfera, a na straganach dobre jedzonko i machy z faj wodnych za kilka koron.

Współpracowaliście z rosyjskim artystą reggae - Gerbertem Moralesem. Czy obecnie również planujecie jakąś międzynarodową współpracę?

W tej chwili żadnej międzynarodowej współpracy nie planujemy, ale trwa współpraca międzymiastowa bydgosko-warszawska, ponieważ producentem naszej nowej płyty jest warszawski producent Olo Montashipp.


Ostatnią płytę wydaliście kilka lat temu. Czy planujecie nagrać następną? Kiedy to nastąpi?

Tak! Spędziliśmy ostatnie miesiące w studio, teraz materiał jest w fazie miksów. Ogólnie mówiąc, jestem bardzo podekscytowany. Mam nadzieje, że płytka ukaże się już niedługo

Co to będzie za płyta? Co na niej usłyszymy?

Jeśli chodzi o płytę, to na razie wolałbym więcej nie zdradzać. Tylko tyle, że – jak wspomniałem, producentem jest Olo. Nagrywaliśmy ją przez ostatnich kilka miesięcy i jesteśmy podekscytowani. Jest w fazie miksów. Jeszcze nie czas by pisać więcej.

Jakie macie plany koncertowe na najbliższe tygodnie?

Myślę, że z większą ilością koncertów ruszymy, jak ukaże się płyta, Znaczącą imprezą, na jakiej będzie można nas zobaczyć w najbliższym czasie jest festiwal „Afryka" w Toruniu . To jeden z najstarszych festiwali Reggae w Polsce. Cały dochód z imprezy przeznaczany jest na pomoc głodującej Afryce

Opowiedzcie o tej imprezie coś więcej?

„Afryka” to najstarszy festiwal Reggae w Polsce. W tym roku to już 26. edycja. Cały dochód z imprezy jest przeznaczony na pomoc głodującej Afryki. W tym roku zbieramy na budowę studni w Sudanie.


Czego powinniśmy życzyć zespołowi z ponad 10-letnim stażem?

Zdrowia, energii no i żeby nam już nie zalewało naszej sali do prób, bo dzieje się to każdego lata przy mocniejszych ulewach.

W takim razie tego właśnie życzę.

Rozmawiała


Publikacja objęta jest prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie tylko i wyłącznie za zgodą Autorki niniejszego bloga.

Brak komentarzy