Najnowsze

Agata Pietras: Moda jest dla mnie wyrażeniem siebie i swojego charakteru

Agata Pietras – pomysłodawczyni i właścicielka marki MODLISHKA. Prywatnie jest córką znanej piosenkarki Beaty Kozidrak. Jednak swoją karierę zawodową związała z branżą modową, którą z powodzeniem rozwija. Jak sama mówi, chce spełnić oczekiwania swoich klientek i nie ogranicza się tylko do jednego rodzaju ubrań. W życiu mocno postawiła na swój rozwój. Zapraszam na rozmowę z projektantką już na portalu Kulturalne Rozmowy


Jakie sylwetki ubiera marka MODLISHKA? 

Agata Pietras: Wszystkie. MODLISHKA uwielbia kobiety, które mają sylwetki „gruszki” – duże piersi, głęboką talię i szersze biodra.

Czyli kobieta ubrana przez MODLISHKĘ z pewnością nie będzie tylko wieszakiem? To wbrew kanonom, gdzie od kandydatek na modelki wymaga się rozmiaru 34, może 36. Co Ty o tym sądzisz?

Zdecydowanie nie. Nasza rozmiarówka też jest uniwersalna, ponieważ szyjemy od 34. do 40. rozmiaru. Tego wymaga od nas rynek, natomiast na stronie mamy możliwość uszycia czegoś na miarę w mniejszych, jak i większych rozmiarach. Kobiety często korzystają z tej opcji.

To brzmi ciekawie. Co to znaczy mieć dobry styl? Jaki styl preferuje marka MODLISHKA?

MODLISHKA ma dwa style. Jeden – nonszalancki, codzienny, wygodny. Drugi – drapieżny, seksowny i uwodzicielski.

Dla kogo przeznaczyłaś swoje ubrania? Kto będzie się w nich dobrze czuć? Stosujesz jakiekolwiek ograniczenia?

Ubrania przeznaczyłam, oczywiście, dla kobiet, które uwielbiają podkreślać swoje atuty i nie wstydzą się swojego ciała. Są po prostu pewne siebie. Nie stosuję żadnych ograniczeń.

Czym jest dla Ciebie moda?

Moda jest dla mnie wyrażeniem siebie i swojego charakteru.

Pytam o Twoją kolekcję, ale jestem ciekawa, co najczęściej nosisz Ty sama? Jakie obrania dominują u Ciebie w szafie?

W mojej szafie dominują zwykłe T-shirty we wszystkich kolorach. Mnóstwo podartych jeansów i wygodne trampki. Natomiast mam słabość do kombinezonów – krótkich i długich.

Dresy, kombinezony, sukienki… Nie za dużo tego? Wielu projektantów woli jedną specjalizację. Ty robisz wszystko. Dlaczego?

Takie są potrzeby moich klientek. Produkujemy też to, co jest modne w danym sezonie. Nie zamykam się tylko na sprzedaż sukienek.


Studiowałaś dwa kierunki – jeden to fotografia, a drugi – o ile dobrze pamiętam – dziennikarstwo. Zamierzasz w przyszłości związać się z którymś zawodów? Czy jednak postawisz w 100% na modę?  

Studiowałam jeszcze zarządzanie w sektorach mody. Za tydzień mam obronę pracy magisterskiej na UMCS w Lublinie. Lubię poszerzać swoją wiedzę w różnych kierunkach i nie zamierzam w 100% angażować się w sektor modowy. Mam dopiero 23 lata, a więc jeszcze dużo przede mną.

Jakie kolory i tkaniny dominują w Twoich projektach? Skąd je sprowadzasz?

Króluje czerń, róż i khaki. Od niedawna wariuje z kolorami – na lato postawiłam na żółć i limonkę. W kolekcjach dominuje bawełna. Można też znaleźć materiały takie jak jedwab czy wiskozę. Sprowadzam je głównie z Hiszpanii i z Włoch. Bawełnę kupuję, oczywiście, w Łodzi.

Jak Ci się to wszystko udaje w tak młodym wieku? Jak nawiązałaś kontakty międzynarodowe? 

Udaje mi się, ponieważ jestem zdeterminowana i moja praca daje mi wiele przyjemności. Gdybym nie robiła tego, co lubię, pewnie po chwili bym zrezygnowała. Kontakty międzynarodowe zdobyłam dzięki znajomym, który mieszkają w Sztokholmie, Berlinie czy USA.

Czy Twoja kolekcja ma być odpowiedzią na obecne potrzeby modowe kobiet? Jak oceniasz modę uliczną naszych pań?

Jak najbardziej. Produkujemy ubrania, które są modne w danym sezonie. Robimy dużo modeli, ale w krótkich seriach. Obecnie styl kobiet w Polsce rozwija się obiecująco. Jeszcze trochę brak im odwagi, ale widzę, że to się zmienia.

Mówisz, że projektujesz ubrania niepowtarzalne, unikatowe, inne niż w popularnych „sieciówkach”. Na czym polega ta unikatowość? 

Unikatowość polega na tym, że większość dzianin własnoręcznie farbujemy. Staramy się, aby farbowanie nigdy nie wyglądało tak samo na ubraniach – to jest właśnie ta niepowtarzalność.


W wywiadach często powtarzasz o niezwykłej sile i odwadze kobiet. W czym tkwi Twoja siła? Co Ci ją daje?

Moją siłą jest pozytywne myślenie i pewność siebie.

Jakie jest zainteresowanie marką wśród kobiet? Jakie kobiety najczęściej sięgają po ubrania z Twojej kolekcji? 

Najczęściej sięgają po wygodne kombinezony z dzianiny, które skrojone są tak, aby wyglądały bardzo obiecująco. Hitem są też nasze sukienki z koronki, które już od dwóch lat doszywamy ze względu na ogromną popularność.

W których kręgach Twoje ubrania są najbardziej popularne? Czy zauważasz jakąś powtarzalność?

Myślę, że są to kręgi młodych kobiet. Zazwyczaj są to singielki, które lubią podkreślać swoje kształty.

Jeśli, np. zechcę się ubrać w Twoją markę, ile będę musiała zapłacić za ubrania na co dzień lub na wyjście? Czy przeciętną Polkę na to stać?

Ceny wahają się od 69 zł za T-shirt do 600 zł za ręcznie farbowaną kurtkę z jedwabiu. Myślę, że każda z pań znajdzie coś w swoim przedziale cenowym.  

Wiem, że swoją kolekcję sprzedajesz w sklepie internetowym, ale masz też punkty sprzedaży stacjonarnej. Gdzie się mieszczą?

Głównie sprzedajemy przez Internet oraz w naszym butiku w Tarasach Zamkowych w Lublinie. Sprzedajemy też hurtowo ubrania po całej Polsce, dlatego w różnych, mniejszych butikach można znaleźć także nasze produkty.


Kogo ze znanych udało Ci się ubrać w Twoją kolekcję? Gdzie można podziwiać efekty Twojej pracy? 

Znane osoby bardzo często kupują ubrania naszej marki, natomiast głównie do prywatnego użytku. Zdarzało się także, że ubrania wypożyczają stylistki, które ubierają gwiazdy na czerwony dywan. Tak było w przypadku Klaudii Halejcio czy Kasi Cerekwickiej. MODLISHKĘ często można zobaczyć także w programach typu talent show.

Co planujesz w najbliższym czasie? Gdzie chciałabyś dojść? 

Otwarcie nowych butików w Polsce i możliwe, że w Europie.

To są dość ambitne założenia. Czego jeszcze mogę Ci życzyć? Jakie masz marzenia, plany na przyszłość?

Życz mi szczęścia i dużo cierpliwości.

Będę zatem trzymać kciuki za powodzenie w dalszym rozwoju marki.

Zdjęcia: Michał Pańszczyk
Rozmawiała


35 komentarzy:

  1. w takim razie Duuzo szczęścia no i cierpliowści :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moda jest fascynująca, a szkoda, że często jest traktowana jako coś błahego. A wywiad bardzo ciekawy, wcześniej nie znałam tej marki, a widzę, że jest różnorodna i każdy może znaleźć w niej coś dla siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa marka - z przyjemnością witam projektanta, który szyje ubrania dla kobiet, a nie dla wieszaków. Poszukam w internecie, bo przyznaję, ze jeszcze jej nie znałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię wszelkie ażury, koronki, prześwity - dlatego tez sukienki od Modlishki niesamowicie przypadły mi do gustu ! U mnie wprawdzie sylwetka typu "długopis" ;) - ale coś bym sobie pewnie wybrała z ich oferty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne ciuszki! Jako nie-gruszka też bym je ubrała!

    OdpowiedzUsuń
  6. a już chciałam napisać, że przecież córka Kozidrak jest piosenkarką :P a faktycznie ma dwie córki, i nie wiedziałam że młodsza jest projektantką... swoją drogą marki też nie znałam i wygląda całkiem ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "uniwersalna" rozmiarówka do 40 ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobają mi się kolory, jakie królują w ofercie tej marki, ale rozmiar do 40 to nie wydaje mi się uniwersalny na figurę gruszki (przynajmniej w polskich standardach) :P

    OdpowiedzUsuń
  9. JA piszę blog głównie parentingowy ale i na temat mody, jak i urody. Ostatnio zaczęłam pisać więcej i interesują mnie wszelakie informacje w tym zakresie :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Dwa style, czyli to co moim zdaniem powinna wnosić każda marka odzieżowa :) ciekawy wywiad ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiedziałam, że tym się zajmuje. Te koronkowe sukienki są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy wywiad, ale ja zakochałam się głównie w tych zdjęciach. Nie mogę oderwać wzroku od zamieszczonych fotografii *.*

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, że marka jest dostosowana rozmiarami do wymagań rynku, to ważne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już sam tytuł świadczy o ogromnej pomysłowości i oryginalności względem siebie. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  15. Każdy wyraża siebie w inny sposób. Ja nie mam figury , aby wyrazić siebie moda, ale robię to na wile innych sposobów i to jest chyba najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy wywiad!
    Sukienki bardzo ale to bardzo mi się podobają. Mimo że nieczęsto noszę sukienki to takie ubierałabym bez słowa sprzeciwu! :)
    Pozdrawiam x

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja takiej sylwetki nie mam, ale posiadaczki na pewno się ucieszą, bo z tego co słyszę, dziewczynom z dużym biustem ciężko coś dopasować, żeby wszędzie leżało dobrze. Szkoda, że zakres jest tylko do 40 rozmiaru. Życzę sukcesu 😉

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy wywiad, podziwiam ludzi z pasją :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Grunt, żeby mieć swoją pasję. Rysowanie, moda, muzyka - nie ważne. Ważne, aby mieć szczęście w życiu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Od wieków kobiety właśnie strojami wyrażają siebie, ozdobami, dodatkami. Jak z tej samej rzeczy można uczynić różne stylizacje. Aby jak najwięcej było takich osób z pasją. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajny wywiad. Śledzę Modlishkę od pewnego czasu i już zostałam fanką :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne koronki, wywiad jak zawsze ciekawy, szkoda że takie małe rozmiary😊

    OdpowiedzUsuń
  23. Każda z kolekcji modlishki ma w sobie coś niepowtarzalnego. Ubrania są genialne jakościowo, a Agata to przesympatyczna kobieta ☺

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam pojęcia, że to córka słynnej wokalistki Beaty Kozidrak! Piękne kreacje i wspaniały wywiad :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie, że kobiety mogą sobie u nich zamówić większe czy mniejsze rozmiary :) A tak właściwie, słyszałam, że ta pani zajmuję się modą ale nigdy nie zainteresowałam się bardziej tematem. Dużo dowiedziałam się z tej rozmowy! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak cudownie jest trafić w styl, który wyraża naszą osobowość. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Super wywiad i super kolekcja. Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawe ubrania. ja nie jestem wielką miłośniczką mody, ale podziwiam i lubię się zachwycać świetnie zaprojektowanymi ciuchami.

    OdpowiedzUsuń
  29. Szkoda, że poza moimi możliwościami gabarytowymi, bo sukienki mają przepiękne...

    OdpowiedzUsuń
  30. Moda zawsze powinna pozwalać na wyrażenie siebie i tu tak jest. ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne ubrania! I jeśli ktoś faktycznie wyraża siebie poprzez ubrania to gratuluję wspaniałej osobowości :)

    OdpowiedzUsuń